Zapisz swoję ulubione piosenki Myslovitz-piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Mówisz mi, że jesteś zły 

Nie strasz mnie, nie wierzę Ci

Chcesz dziś sam daleko iść
W Tobie też i anioł śpi

Zapisz myśli na patykach i
I potem wszystkie spal!

To Twój czas
I nie uwierzysz jak
Ważny jest dla
Dla niego i mnie
To nie przypadek, wiem
Że jesteś tutaj, więc
Nie zmarnuj nic
Z tego co masz, z tego co masz

Musisz też
Wymagać gdy
Nawet nie wymaga nikt
Handlarz złudzeń czai się
By znów oszukać Cię

To Twój czas
I nie uwierzysz jak
Ważny jest dla
Dla niego i mnie
Dla niego i mnie
I tylko to co masz
I Tylko co się śni

A teraz siądź bo wiesz już jak
Ze swoim życiem porozmawiać
Po cichu, pomału, najpiękniej...








Patrzę na siebie i widzę te ściany 

I czuje te drzwi
Czym jest ta ściana
A czym przejście przez drzwi

Mam w głowie od dawna plan
Zmierzenia się z sobą - i tak cały czas
Nie patrząc już w przeszłość by
Dalej iść

Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
W tym wszystkim ja
Na nowo odnajduje się

Powoli zaczyna się wszystko układać
Zaczynam rozumiem - to życie jest dla nas
Podróżą w głąb siebie i próba sił

Choć często niepewnie
A czasem tak trudno
Wciąż warto próbować
Nigdy nie jest za późno
Wykrzyczeć do życia, że ciągle widać mnie!

Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
W tym wszystkim ja
Na nowo odnajduje się

Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
Zostawiam to, co trzyma mnie
Zostawiam to, nie boje się

Tylko po to, by być bliżej Ciebie
Wszystko po to, by być jeszcze bliżej siebie








I znów mój duch połyka lęk

Jak martwy człowiek wchłaniam śmierć
Nie widzę nic, nie słyszę nic
Tracę puls i ciało swe

Na drodze krzyk zatrzymał mnie
Kazał mi zyć
Pozwolił wstać, pozwolił iść
Pozwolił mi być

Bo czerwień jest kolorem krwi
Maluje krwią na ciele mym
I wbijam gwóźdź głęboko tak,
By poczuć siłę i poczuć strach

Dotknij mnie i powiedz mi
Pozwól mi iść
I napisz krwią na ciele mym,
Że warto żyć!

Stworzony by biec
W pogoni za swoim dniem
Przed lękim uciec chcę,
By dalej żyć
Stworzony by biec
Nie mogę zatrzymać sie
Na zawsze zostać chcę,
By dalej żyć!
By dalej żyć!
By dalej żyć!
By dalej żyć!

I znów mój duch połyka lęk...
Jak martwy człowiek wchłaniam śmierć...
Nie widzę nic, nie słyszę nic...
Tracę puls i ciało swe...

Chcę dalej żyć!
Chcę dalej żyć!
Chcę dalej żyć!
Chcę dalej żyć!