She is lost in her eye
In the pupil she falls
To a tunnel
Deep into her woods
Secret and serpent-like
Walks under the moons
Under the bones
The Iris sleeps under the snow
She waits for a bus
And snowflakes fall on her coat
Alone as her thoughts
They waltz with her nose
And here comes the bus
And they're gone
She waits for a plane
She wears high-heeled jets
To scratch the sky
But lipstick tatoos
Don't hurt much enough
To kill all those guys
And break down this night
Though somewhere inside
It's salty and wild
Endless and green
Only your bus doesn't stop here
Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
Bez słowa i snu w zachwycie nocą
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością
Będziemy tam nago biegali po łąkach
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca
I czując Cię obok opowiem o wszystkim
Jak często się boje i czuje się nikim
Twoje łzy miażdżą mi serce
I upadam i wzbijam się
Ciągle chce więcej
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni tona
Dotykam z Tobą dna
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic
Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie i źródłach czasu
Twoje łzy miażdżą mi serce
I usycham i kwitnę
I ciągle chce więcej
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni tona
Dotykam z Tobą dna
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic
Znowu świt
Wyczerpana noc
Oczy gwiazd dawno zamknął wiatr
Przemywając twarz uciszam gwar jeszcze ciepłych snów
Gęsta mgła kryje senny świat
Z nieba spadł anioł z twarzą psa
Stary most stoi tam gdzie stał
Wychodzę z domu i mówię sobie
Że będzie to ostatni dzień kiedy jestem
Pusty szept zalał pusty park