I, solid ice 

Stroke your hand, my touch is cold
I, before your eyes
Tell you lies, day in, day out
Somehow, you
Seem to know me well
Every mask I wear
You forgive me all
That I bear the blame for

I, one of you
Cunning smiles flash on my face
I, love playing games
Otherwise, I'd miss my chance
You, seem to know me well
Every mask I wear
You forgive me all
That I bear the blame for

You, the best of all the girls
So let the poems rest
No longer I'm afraid
That I bear the blame, now

You, seem to know me well
Every mask I wear
You forgive me all
That I bear the blame for

You, oh, you're the best of all
Your long black overcoat
Rain falling down
On and on...








Z całych sił muszę gonić, złapać czas
Wszystko pędzi, a w tym ja
Twoja twarz, nie pamiętam kiedy, jak
I nie znaczysz dla mnie nic

Cały świat dopada z tyłu, gryzie w kark
Atak szału, zwykła rzecz
Muszę biec, odurzony męczę się
Dewastacja, znika sens

Kilka chwil chcę mieć by słuchać jak pada deszcz

Gubię się, ponaddźwiękową prędkość mam
Zaraz się roztrzaskam w pył
Niszczy mnie, tracę przytomność
Próbuję wstać, chyba nie nadaję się

Kilka chwil chcę mieć by słuchać jak pada deszcz
Na ulicy siąść, właśnie tak, tylko ja, więcej nic