Zapisz swoję ulubione piosenki Myslovitz-piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Jesteś jak perła, w słońcu lśnisz 

W morzu śpisz, błękitem oddychasz
Ocean jest twoją krwią, twoją krwią
W srebrzystej sukni obok mnie stoję sam
Na szyi swej nosisz złoty znak
To ty i ja, ty i ja

Chodź ze mną płyń, chodź ze mną patrz
Ocean drży, srebrnym klejnotem jesteś w nim

Chodź ze mną płyń, chodź ze mną patrz
Ocean drży, srebrnym klejnotem jesteś w nim
Tak delikatna proszę płyń

W wielkim błękicie może znów narodzimy się
Wtedy dotknę, poczuję zapach twój
Będę kochał cię, kochał cię

Chodź ze mną płyń, chodź ze mną patrz
Ocean drży, srebrnym klejnotem jesteś w nim

Chodź ze mną płyń, chodź ze mną patrz
Ocean drży, srebrnym klejnotem jesteś w nim
Tak delikatna proszę płyń








Pierwszy raz zobaczył co to miłość 
W upalną noc we śnie
Gdy ujrzał ją, coś nagle się zmieniło
Doznany szok poruszył nim

Całował wciąż jej smukłą długą szyję
Przenikał go cudowny dreszcz
Odeszła w dal i wszystko się skończyło
Pozostał mu miłości smak

Jak mam kochać kiedy ty jesteś i zaraz znikasz
Jak mam kochać kiedy ty
Jak mam kochać kiedy ty jesteś i zaraz znikasz
Jak mam kochać kiedy ty

Przywracał wciąż przerwane tamte chwile
Zasypiał tak i budził się
Przerwany sen jej obraz w nocy mijał
Znikając jak ruchomy cel

Jak mam kochać kiedy ty jesteś i zaraz znikasz
Jak mam kochać kiedy ty
Jak mam kochać kiedy ty jesteś i zaraz znikasz
Jak mam kochać kiedy ty








Odwraca wzrok, zamyka drzwi 

Powoli skądś napływa wstyd
Zamyka drzwi, a ty już wiesz
Że będzie myśleć przez cały dzień

Ach, jaki to był celny strzał,
Tych kilka słów, tak prosto w twarz

Znowu musiało tak być
Jakbyś bez tego nie był sobą

Zamyka drzwi, za późno jest
By zrobić ten, ten jeden gest

Ach, jaki to był celny strzał
Tych kilka słów, tak prosto w twarz

Jak to się mogło znów stać
W pustym pokoju tkwisz sam
Zupełnie sam
Znów wszystko poszło nie tak

Znowu musiało tak być
Jakbyś bez tego nie był sobą (x7)