Pytasz wciąż co tam u mnie czy coś
Czy zmieniło się tu, chyba nie
Znowu dziś chciałem odmienić świat
Ale z tego i tak nie wyszło nic

Smutna twarz, czy to już jestem ja
Czy to ten kogo ty tylko znasz
Ja i tak przecież nie zmienię się
Choćbym nie wiem naprawdę jak chciał

Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcÄ™
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie

Wszystko drży i przeszkadza mi śmiech
Lepiej odejdź już stąd, zostaw mnie
Nic to nic, przecież wiesz, przejdzie mi
Tylko deszcz zmyje z szyb brudny śnieg

Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem tylko tego chcÄ™
I już nie starać się
Siedzę sam w tej wieży bez dna









Odwraca wzrok, zamyka drzwi 

Powoli skądś napływa wstyd
Zamyka drzwi, a ty już wiesz
Że będzie myśleć przez cały dzień

Ach, jaki to był celny strzał,
Tych kilka słów, tak prosto w twarz

Znowu musiało tak być
Jakbyś bez tego nie był sobą

Zamyka drzwi, za późno jest
By zrobić ten, ten jeden gest

Ach, jaki to był celny strzał
Tych kilka słów, tak prosto w twarz

Jak to się mogło znów stać
W pustym pokoju tkwisz sam
Zupełnie sam
Znów wszystko poszło nie tak

Znowu musiało tak być
Jakbyś bez tego nie był sobą (x7)